PIERWSZY GRANICZNIK IIRP

PIERWSZY GRANICZNIK IIRP

Spędziłem urlop nad Bałtykiem. Dębki wybraliśmy głównie ze względu na dobry dojazd z Warszawy (80% pozostałych letników również przybyło ze stolicy). Więc jeśli ktoś ma awersję do „warszafki” to nie polecam. Mnie tam „psuły krajobraz” inne rzeczy niż „warszafka” ale może już tego nie zauważam. Plaża z supermiałkim piaskiem, dużo rodzin z dziećmi a mało imprezowiczów. Gdyby nie te odpustowe stragany, byłoby całkiem nieźle. No i Dębki mają chyba całe 50 mieszkańców, więc siłą rzeczy liczba turystów też była ograniczona. Dzięki temu nigdy nie ma problemu ze znalezieniem miejsca na plaży. Można spłynąć kajakiem Piaśnicą z Jeziora Żarnowieckiego do Bałtyku, zobaczyć miejsce budowy elektrowni atomowej (jeśli uda wam się przedrzeć przez krzaki i chyba jakieś ogrodzenie) czy skorzystać z plaży dla naturystów 🙂 – znajduje się po zachodniej stronie Piaśnicy.

Przechodząc do tematu. Przed wojną Dębki (wtedy Dębek) były miejscowością przygraniczną – tu „zaczynała się” Polska i tu także zaczynała się Polska granica. Jeśli wybierzecie się na pieszą wycieczkę z Dębek w stronę Białogóry, to tuż za kładką nad Piaśnicą, po lewej stronie znajduje się replika słupa granicznego nr 1 z okresu IIRP. W tym miejscu zaczynała się Polska granica z Rzeszą Niemiecką.

 

WP_20140808_10_26_49_Pro

Po jednej stronie słupa litera P – zgaduję, że od Polski – po drugiej litera D. Na słupie wyryta  francuska nazwa Wersalu oraz data podpisania Traktatu Wersalskiego. Komisja wytyczająca granice po traktacie, podzieliła granicę polsko-niemicką na 14 sekcji. W ramach każdej sekcji numerowano słupy od 1. Oprócz słupów/kamieni głównych takich jak powyższy, występowały kamienie normalne i pomocnicze. Więcej o tym możecie przeczytać na stronie Muzeum Straży Granicznej.

Lokalizację słupów granicznych z tego okresu można zobaczyć na arkuszach mapy taktycznej Polski, wydanych w skali 1:100000 przez Wojskowy Instytut Geograficzny. Skorowidz arkuszy tej mapy można znaleźć na tej stronie. Oczywiście można też stamtąd pobierać skany tej mapy.

Postanowiłem jeden arkusz umieścić na tle podkładu OSM. Do tego celu użyłem QGISowego Georeferencera. Nadmienię tylko, że mapy nie wpasowywałem na podstawie współrzędnych narożników, bo wychodziły spore przesunięcia. Do tego celu użyłem punktów charakterystycznych (np. kościołów), widocznych na skanie i na warstwie satelitarnej GoogleMaps. Wynik jest całkiem ok – nie ma dużych rozbieżności pomiędzy warstwą OpenStreetMap i skanem.  Do mapy dodałem też marker z lokalizacją granicznika. Po nałożeniu tych warstw na siebie, widać rozbieżność pomiędzy lokalizacją pierwszego słupa granicznego na skanie i aktualną lokalizacją repliki. Na umieszczonej przy niej tablicy informacyjnej było napisane, że granicznik stał w tym miejscu. Z skanu mapy taktycznej widać, że umieszczony był niemalże na plaży, kilkaset metrów na północ od aktualnego położenia. Zakładam, że położenie repliki jest bliższe faktycznemu położeniu słupa niż to, co wychodzi z map, ponieważ moje wpasowanie skanu mogło nie być najdokładniejsze, skala mapy i przedwojenna technologia kartograficzna też pewnie robią swoje.

Zapraszam do mapy. Możecie ustawiać przeźroczystość skanu, włączać i wyłączać warstwy.

 

 Pierwszy granicznik – mapa

 

Related Posts