ZMIENIAJĄCA SIĘ ZIEMIA OKIEM LANDSATA

ZMIENIAJĄCA SIĘ ZIEMIA OKIEM LANDSATA

Dziś będzie trochę o  technologii, jaka może stać za jednym, krótkim filmikiem, znalezionym w sieci.

Lata 60 i 70 były okresem silnego rozwoju technologii. Co prawda głównym motorem postępu w technologiach kosmicznych była zimna wojna, ale teraz jest to już nieistotne. Dzięki temu, w ciągu dwóch dekad, udało nam się znaleźć w przestrzeni kosmicznej. Ukoronowaniem wysiłków zmierzających do podboju kosmosu, była misja Apollo i pojawienie się pierwszego człowieka na srebrnym globie. Oczywiście, równolegle z programami lotów kosmicznych, rozwijane były także inne projekty np. satelitarne czy detekcyjne, jednakże to wojsko zawsze trzymało nad nimi pieczę. W latach 60 narodził się jednak program cywilny, nastawiony na monitorowanie środowiska naturalnego i teledetekcyjne obrazowanie powierzchni naszej planety – Landsat. Nie jest to pewnie pierwszy projekt cywilny, ale myślę, że najważniejszy, chociażby ze względu na czas trwania i ogrom danych jakie pozyskano.

Landsat

Pierwszy satelita pojawił się na orbicie w roku 1972, po nim przyszło siedem kolejnych. Ostatni pojawił się 705 km nad powierzchnią Ziemi w lutym tego roku, okrążenie planety zajmuje mu 99 minut i co 16 dni przelatuje nad tym samym miejscem na ziemi. I ciągle fotografuje. Przez 40 lat działania programu, satelity wygenerowały ogromny zasób zdjęć, który jest przechowywany w stacjach na terenie całego globu. W 2008 roku, rząd USA postanowił uwolnić, do tej pory odpłatne dane. To przyczyniło się do powstania  opracowania, które jest tematem tego wpisu.

Google

Od 40 lat Landsat pojawia się nad dowolnym punktem Ziemi co 16 dni. Daje to nam 22 zobrazowania rocznie. Od początku działania programu wygenerowano zatem ponad 800 zdjęć każdego miejsca. Wystarczająco, aby stworzyć z tego coś ciekawego. I tu na scenę wkracza Google. Razem z naukowcami z USGS, ludzie z Mountain View, zebrali zobrazowania Landsata rozsiane po całym globie, zdigitalizowali, bo część była w formie analogowej, opracowali i poskładali klatka po klatce, w animację/film prezentujący zmiany środowiska w każdym punkcie naszej planety.

TIME

Opracowaną przez Google aplikację opublikował w necie amerykański magazyn TIME. Na stronie http://world.time.com/timelapse/  można zobaczyć przykłady zastosowania takiego opracowania. Są animacje prezentujące topniejące lodowce, rozrost Dubaju czy Las Vegas, ekspansję rolnictwa w lasach Amazonii itd. Obejmują one okres od 1984 do 2012 roku. Najlepszą rzeczą w tym wszystkim jest to, że taki film można zobaczyć dla każdego miejsca na Ziemi. Wystarczy kliknąć w prawy dolny róg na ‚EXPLORE THE WORLD’ i wpisać w wyszukiwarkę co tam was interesuje. Ja wpisałem ‚Warszawa’. Doskonale widać powstawanie nowych dróg np. S8 czy mostu Siekierkowskiego. Sami sprawdźcie.

P.S. Pod licznikiem lat można zmniejszyć prędkość animacji.

Related Posts