ALTER WARSZAWA

ALTER WARSZAWA

Nie wiem jak wy, ja lubię historię. Lubię też fikcję. Nie tylko tę naukową ale także historyczną. Tworzenie alternatywnych przebiegów historii to bardzo miłe ćwiczenie umysłowe. Dziś będzie mapa, jaka być może, zaistniałaby w alternatywnej rzeczywistości. W rzeczywistości, w której II Wojna Światowa nie wydarza się. Możemy sobie dywagować czy ta alternatywna wersja rzeczywistości jest tak bardzo odległa od naszej czy nie. Ja sądzę, że nie jest. Być może, gdyby marszałek Piłsudski dożył do 39 roku, poszlibyśmy razem z Hitlerem na wschód… Być może nie doszłoby w ogóle do wojny… Być może ocalilibyśmy ludzi i dorobek młodej Polski…

O tym jakie piętno wojna odcisnęła na Warszawie wszyscy wiedzą i nie ma co pisać. Ale czy wiecie jak mogłaby wyglądać stolica bez daru Związku Radzieckiego w samym jej środku? Gdzie leżałaby dzielnica reprezentacyjna im. Marszałka Piłsudskiego? Jaki miałyby przebieg główne ulice? Pokażę to na mapie.

Wybrałem dwa obszary miasta, dla których narysowałem nowe przebiegi ulic. Wykasowałem wszystkie ulice leżące wewnątrz i narysowałem je od nowa z przedwojennej mapy. Bazowałem na planie M.St. Warszawy w skali 1:25000 z roku 1935. Obszar pierwszy to Centrum, a drugi to Pole Mokotowskie. Gdyby wojny nie było, pierwszy raczej by się nie zmienił, drugi natomiast, miał szansę stać się zupełnie nowym miejscem. Granice obszarów zaznaczone są na mapie szarą przerywaną linią. Zrobię tu od razu małe zastrzeżenie. Czas, a właściwie jego brak, nie pozwolił mi na narysowanie budynków przez co mapa jest miejscami pusta. Nie pozwolił też na zajęcie się innymi fragmentami miasta.

Na granicach obszarów istnieją nieścisłości – musiałem pogodzić aktualny stan ze stanem sprzed wojny, więc zdarzają się tam luki, niepodociągane odcinki itp.

Centrum

Nie ma Pałacu, Al. Jana Pawła, Dworca Centralnego. Jest Chmielna w całości, Złota, Sosnowa, Wielka, Sienna, Śliska. Dworzec Główny. Inaczej wygląda Twarda i okolice Ogrodu Saskiego. W którejś z alternatywnych rzeczywistości, Pańska, Złota i Twarda stały się warszawskimi „high street” pełnymi drogich butików i jubilerów. Na Marszałkowskiej zaś, skupiło się całe życie kulturalne stolicy…

centrum

Pole Mokotowskie

Przed wojną na Polu Mokotowskim istniało lotnisko. Po otwarciu Okęcia w 1934 roku zamknięto je, a Pole zostało przecięte ulicą Topolową, której śladem biegnie dziś Al. Niepodległości. Na północno-wschodnim krańcu, tam gdzie dziś rondo Jazdy Polskiej, leżał tor wyścigów konnych. Wyścigom zaczęło robić się ciasno w miejscu, w którym leżały, pomyślano więc o przeprowadzce, którą udało się zrealizować jeszcze przed wybuchem wojny. Pierwsza gonitwa na Służewcu, najnowocześniejszym torze w Europie, odbyła się 3 czerwca 1939 roku. Zostawiłem na mapie teren wyścigów, tak poglądowo, chociaż zostałby zrównany z ziemią w trakcie budowy nowej dzielnicy.

Obszar po lotnisku i wyścigach planowano przeznaczyć na reprezentacyjną dzielnicę, której osią miała być Al. Piłsudskiego, łącząca Grójecką z Marszałkowską. Planowano połączyć Ochotę z Mokotowem ulicą Uniwersytecką. Ulica Batorego miała się ciągnąć aż do Ks. Trojdena. Al.Wielkopolski miała łączyć Filtrową z Racławicką. Ulica Chodkiewicza miała się ciągnąć do Racławickiej, tworząc kolejne kwartały zabudowy pomiędzy nią a Wołoską, teraz tam jest szpital MSWiA. Mokotowska miała być przedłużona do Batorego.

pole_mokotowskie

W tym obszarze wiele z narysowanych przez mnie ulic było dopiero planowanych więc nie doczekały się nazw. Po południowej granicy obszaru, tym samym granicy miasta, projektowana była główna ulica, pewnie miała mieć charakter obwodnicy. Są tu też tylko główne ulice, albo będące w planach. Pomiędzy nimi powstałyby całe kwartały, przypominające zabudową okolice Placu Narutowicza.

Nie nudzę już. Sami poklikajcie. W jakiejś innej rzeczywistości tak wygląda Warszawa.

ALTER WARSZAWA – MAPA

 

Related Posts