TRAMWAJE ON-LINE (PRAWIE)

TRAMWAJE ON-LINE (PRAWIE)

Otwarte dane to samo dobro. Podobno. Płacimy podatki, z których finansowane są usługi publiczne. Fajnie, jak w 21 wieku oprócz standardowych usług dostajemy coś jeszcze, np. dostęp do danych. Uważam, że w Polsce mamy problem z otwartym dostępem do danych urzędowych i dla przeciętnego polskiego urzędnika to abstrakcja. Ale jak to udostępnić? Przecież jak udostępnimy to się będą awanturować, że nieaktualne, że braki, że źle i trzeba będzie robić, naprawiać, aktualizować. Na szczęście powoli się to zmienia, coraz częściej dane są udostępniane, świadomość rośnie. A jak GUGiK udostępni EGiB to już w ogóle piekło zamarznie i małe pandy przestaną umierać 🙂

Miasto stołeczne udostępnia sporo danych otwartych. Możecie sprawdzić tutaj: https://api.um.warszawa.pl Wśród nich są dane przestrzenne, za co należy tylko chwalić, i pozostaje czekać aby więcej ich zostało udostępnionych w formie wektorowej, a nie obrazkowej. Nie czynię tu zarzutu, dobrze że są i mam nadzieję na więcej. W udostępnionym przez urząd miejski zbiorze są również dane on-line. Ha! Super! – wykrzykniecie. Ale powstrzymajcie entuzjazm. W ten sposób udostępnione są tylko dwa zbiory – lokalizacje tramwajów i dane z systemów kolejkowych w urzędach dzielnic. Jak wyżej napisałem, dobrze że coś jest, proszę i chyba nie tylko ja, o więcej.

Grzechem byłoby nie skorzystać z danych o lokalizacji składów tramwajowych. Zalogowałem się na stronie urzędu, uzyskałem klucz do API i zabrałem się do dzieła. Udostępniona przez UM usługa zwraca dane o tramwajach w postaci JSONa – co jest dobre, bo łatwo z tego korzystać w JavaScriptcie. Nie będę tu opisywał stworzenia mapy, nie był to skomplikowany czy trudny projekt. Napiszę o niedosycie.

Szybko się zorientowałem, że no fajnie są dane, ale niewiele z tego wynika. Po pierwsze – za mało atrybutów. Każdy obiekt posiada tylko najbardziej podstawowe atrybuty – nr lini, współrzędne geograficzne, data aktualizacji położenia. Do wyświetlenia lokalizacji na mapie, jak to zrobiłem, wystarczy. Przydałyby się unikalne identyfikatory każdego tramwaju, tak aby można było śledzić wybrany skład. Informacje o aktualnej prędkości, czasie jazdy czy spóźnieniu nie byłyby złe. Po drugie – czas aktualizacji. W swojej mapie ustawiłem odświeżanie lokalizacji na 10 sekund. Miasto aktualizuje swoje dane co około minutę. Minuta to sporo, tak rzadkie odświeżanie danych powoduje, że mapa tak naprawdę przestaje być on-line. Tramwaje skaczą po mapie, nie widać ruchu, nie ma płynności zupełnie. Szkoda wielka, bo dobrze się zapowiadało. I niedosyt pozostał.

Co do samej mapy – numery linii są symbolizowane kolorami. Kolor czarny to tramwaj, który nie realizuje transportu osób lub stoi w zajezdni ale z włączonym zasilaniem. Do każdego obiektu przypięty jest dymek z informacją o numerze linii i dacie aktualizacji położenia. Klikajcie!

 TRAMWAJE ON-LINE

Related Posts